top of page
  • Piotr Piotrowski

Żeliwna bestia na górze Löbauer Berg

Ten cud techniki zobaczycie zaledwie 30 km od granicy polsko - niemieckiej. Żeliwna wieża z 1854 roku jest jedyną taką konstrukcją w Europie i jedną z najstarszą na świecie. Dojechałem do na niej rowerem, choć kilkakrotnie padałem po drodze :)

Wieża (König-Friedrich-August-Turm) wybudowana na górze Löbauer Berg (łużycka Lubijska Hora, 448 m n.p.m. ) jest chlubą i największą atrakcją turystyczną 15-tysięcznego miasteczka Löbau w landzie Saksonia. Można do niej dotrzeć autem (parking pod samą wieżą) jak i rowerem. W tym drugim przypadku, są dwie trasy - szutrowa, przez porastający górę las i łatwiejsza, asfaltowa.

Mam o tyle fajnie, że mieszkam blisko granicy polsko - niemieckiej, pakuję rower do auta i po godzinie jazdy równiutkimi drogami, przesiadam się na jednoślad, śmigając po asfaltowych ścieżkach rowerowych, jakimi Saksonia jest wręcz naszpikowana. Do góry popedałowałem rowerem z centrum miasta, zostawiając tam autko. Przyznam, że dojazd do wieży i zwiedzanie innych atrakcji Löbau zajęło mi około 3 godzin (z przerwą na kawę) i 13 przejechanych kilometrów.

Najgorszy odcinek był około kilometra od szczytu. W upalny dzień, ciągnąć rower wyboistym, nieco porośniętym szlakiem spaliłem ponad 2 tysiące kalorii. Ale warto było!

Wieża ma 28 metrów wysokości i stanowi doskonały punkt widokowy na panoramę Górnych Łużyc oraz Gór Żytawskich. Ażurowa konstrukcja jest jedyna w swoim rodzaju. Wieża ma trzy tarasy widokowe (na 18, 24 i 28 metrze). Wejściówka kosztuje 2 euro.

Aby posmakować pięknych widoków z najwyższej platformy, musimy pokonać 119 schodków układających się spiralnie w wewnętrznej klatce schodowej. Wieża ma 176 dużych i około 1000 mniejszych elementów odlanych w miejscowej hucie z żeliwa.

Została wybudowana w 1854 roku przez... piekarza Fryderyka Augusta Bretschneidera. Żeliwne elementy zostały odlane w pobliskiej hucie Bernsdorf i ekspresowo złożono w dwa miesiące. Zdobienia wieży są inspirowane trochę gotykiem, trochę sztuką bizantyjską. Nazwana została na część ówczesnego króla Saksonii, który również nazywał się Fryderyk August. Jego podobizna oraz herb Saksonii zdobią żeliwne ściany wieży.

Zabytek techniki został odrestaurowany w 1994 roku. 70 ton ażurowej konstrukcji zdemontowano i na nowo ułożono, z największą dbałością o detale. W sumie, rekonstruktorzy mieli co robić, wszak wieża składa się z 1000 elementów.

Wieża jest czynna w godz. 9.00 - 20.00 w sezonie (maj - wrzesień) oraz 10.00 - 18.00 (październik - kwiecień), w weekendy nawet dłużej (odpowiednio o 2 godziny).

Pod nią stoi gościniec z 1897 roku "Berg Gasthof" zwany balkonem Górnych Łużyc. Obecnie serwują tam niemieckie specjały i piwko :). Jest też sklepik z souvenirami.

Po wieży polecam kawkę na Starówce. W Löbau jest parę miejsc, które warto zwiedzić.

Miasteczko w średniowieczu stanowiło ważny punkt handlowy na trasie między Goerlitz a Bautzen. W XV i XVI wieku stanowiło prężny ośrodek przemysłu sukienniczego. I nie zmącił tego wielki pożar miasta w 1710 roku.

Zostało ono odbudowane przez elektorów saskich i znalazło na szlaku pocztowym, czego dowodem jest słup milowy z 1730 roku. Przemysł rozwinął się ze zdwojoną siłą. Aż do zjednoczenia Niemiec w 1991 roku działały tutaj huty, fabryka makaronu, tekstyliów a nawet fortepianów.

Zobaczymy tu jeden z ładniejszych ratuszów na Górnych Łużycach. Na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie jakby był sklejony z kilku budowli z różnych epok. Gotycka wieża sprawia wrażenie, jakby została dolepiona do barokowej fasady głównego budynku.

Ratusz spłonął w pożarze miasta w 1710 roku, ale szybko został odbudowany. Uwagę przykuwa portal z herbem miasta oraz rządzących Saksonią elektorów z dynastii Wettynów. Dojrzymy w nim symbole Saksonii, Polski i Litwy oraz monogram A. R. czyli Augustus Rex, oczywiście z racji tego, że elektor August II Mocny jak i jego syn, August III byli królami Rzeczpospolitej.

A na wieży bogactwo: aż dwa zegary słoneczne i złota kula wskazująca fazy księżyca. W środku zachował się jedyny w Niemczech mięsny kram z czasów średniowiecza, czyli Fleischbänke. W średniowieczu takie stoiska masarnicze lokowane były na parterach domów stojących wokół rynku.

Obok ratusza nie umknie nam pięknie zdobiona kamienica z Złotym Statkiem, czyli dawny dom handlowy, który po pożarze został odbudowany w 1733 roku. W kolejnym stuleciu funkcjonowała tutaj gospoda „Pod Złotym Statkiem” , od 1922 r. należy do władz miasta.

Ponadto, trzeba zobaczyć: kamienicę, w której od co najmniej XVI w.u mieściła się apteka, Łaźnię Króla Alberta, dworzec kolejowy w stylu empire, Dom Bretschneida - budowniczego wspomnianej na początku wieży, dwa kościoły: Św. Mikołaja i Św. Jana, słup pocztowy z czasów unii saksońsko - polskiej, z 1730 roku, oczywiście z herbem Polski i Litwy.

Najpiękniejsze kamienice znajdziecie przy Innere Zittauer Straße. Szczególnie ta z numerem 12 , zdobiona motywami kwiatowymi i zwierzęcymi oraz nr 16 - z figurą czarnoskórego wojownika. Na placu Nikolai Platz blasku dodają kamienice z XIX w.(jedna z nich przypomina zamek), z kolei na Neuermarkt - domy secesyjne. Wszystkie odnowione, kolorowe, schludne. W Muzeum Miasta zgromadzono sporo pamiątek z historii Löbau.

Miasta nie opuszczajcie, dopóki nie zwiedzicie Domu Schminke przy ul. Kirschallee. Willa jest pięknym przykładem stylu "New Building" i "International Style", autorstwa Hansa Scharouna.

fot. www.stiftung-hausschminke.eu

Dom został zaprojektowany w 1930 roku dla jednego z największych fabrykantów w mieści, Fritza Schminke, słynącego z produkcji pysznych makaronów w firmie "Anker". Willa była rewolucyjną budową w nowoczesnej architekturze, jak na tamte czasy. Stalowa konstrukcja imponuje dużymi szklanymi powierzchniami i elementami zaczerpniętymi z przemysłu stoczniowego (zaokrąglony korpus z tarasami, schodami zewnętrznymi i licznymi okrągłymi oknami). Stąd też owy architektoniczny na owe czasy dziwoląg nazywany był "Parowcem makaronowym”. Dziś można go zwiedzić - więcej info na stronie www.stiftung-hausschminke.eu



3323 wyświetlenia8 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Spodobało się? Zapisz się na moją listę mailingową:

bottom of page